Śliwki robaczywki

Co tu dużo pisać przegraliśmy i to w słabym stylu. Na boisku blamaż piłka w nogach, kosmiczne rzuty i skuteczność rzędu 20%. Gry zespołowej nie było, ba trudno nawet doszukać się jej przebłysków. Źle, źle, źle…w każdym aspekcie koszykarskiego rzemiosła należy nam się pała. Czytaj więcej