Centrum Kształcenia Nauka Piła vs Kama-Złotów 62-53

Dzisiaj walczyliśmy z liderem rozgrywek i zapewne kandydatem do finału ligi. Chyba ten fakt nas nieco sparaliżował na początku spotkania co było widać na tablicy wyników. Czasami przewaga sięgała ponad 14 oczek a my szukaliśmy recepty na powstrzymanie trójkowej ofensywy przeciwników. Niestety 11 trójek potrafi ustawić mecz…

Potrafi ale nie kiedy po drugiej stronie walczą Złotowianie. Obrona plus poprawa skuteczności ataku i w drugiej połowie oglądaliśmy inny spektakl. Na 3 minuty przed końcem meczu różnica spadła do 7 oczek i kto wie jak by to wyglądało gdyby zostało kilka minut więcej…

Niestety pilski zespół jest zbyt doświadczony i w takich sytuacjach nie popełnił błędu szanując piłkę i rozgrywając dłuuuuugie akcje. Na pocieszenie została nam jak dotąd najwyższa zdobycz punktowa 53 a Dawid zaliczył historyczne bo pierwsze dobel dobel. 

Dziękuję kibicom za doping i frekwencję:) Tak licznej grupy wsparcia jeszcze nie było. Tym bardziej szkoda, że nie udało się wygrać spotkania. Niemniej pomijając pierwszą połowę, mecz mógł się podobać.

Fotogaleria Alicji: